1nowel.jpgkarmelka_puchar.pnglistopad.pngmarsz.pngslubowanie.png

Sposób na… gimnazjalistów!

W czwartek 29 listopada klasy A i B oddziałów gimnazjalnych wybrały się na wycieczkę do Lublina. Głównym punktem programu, był spektakl „Sposób na Alcybiadesa” w Teatrze im. Juliusza Osterwy.

Scenariusz przedstawienia był oparty na, wydanej w 1961, książce Edmunda Niziurskiego o takim samym tytule. Reżyserowie sztuki - Piotr Ratajczak i Piotr Rowicki, przenieśli akcję książki do czasów współczesnych. Fabuła jest prosta, ale niesie ze sobą bardzo ciekawy i zabawny przekaz. Przedstawia nam historię Ciamci (Jowita Stępniak), Słabej (Edyta Ostojak), Zasępy (Daniel Dobosz) i Pędzla (Paweł Kos), czyli czwórki szóstoklasistów, którym (delikatnie rzecz ujmując) słabo idzie nauka. Uczniowie dowiadują się o „sposobie” na swoich pedagogów, który można kupić od starszych uczniów, a dzięki któremu szkoła staje się łatwa i przyjemna. Stawiają sobie za cel zdobycie tego patentu, ale… czy im to wychodzi? I dokąd prowadzi ten podstęp? To już musicie zobaczyć sami.

Spektakl ma lekką i przystępną dla widzów w różnym wieku formę. Dzięki tematyce jest idealny na wycieczki szkolne, a humor w nim zawarty jest tak wyważony, aby i nastolatkowie, i nauczyciele mieli się z czego pośmiać. Wszystkim uczestnikom wycieczki bardzo podobała się teatralna przygoda i zgodnie stwierdzili, że bardzo chętnie wróciliby na widownię Teatru Osterwy. Czyżby to był sposób na nich?

Po spektaklu uczniowie udali się na wystawę zdjęć Artura Tabora, która prezentowana jest w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego. Artur Tabor był jednym z najwybitniejszych polskich fotografów przyrody. Uczniowie mogli tu zobaczyć fotografie wielu rzadkich gatunków ptaków, które na zbliżeniach robiły niezwykłe wrażenie.

Ostatnim miejscem, które uczestnicy wycieczki odwiedzili, było Muzeum Historii Miasta Lublina, znajdujące się w Bramie Krakowskiej. Pani przewodniczka przeprowadziła nas przez kolejne stulecia rozwoju Lublina i opowiedziała o życiu i działalności jego mieszkańców. Poznaliśmy wiele ciekawych faktów na temat stolicy naszego województwa i mogliśmy obejrzeć z bliska odrestaurowane pamiątki, obrazy i eksponaty. Na koniec, z ostatniej kondygnacji Bramy Krakowskiej, tzn. z wysokości ok. 33 metrów ponad poziomem ulicy, podziwialiśmy panoramę miasta.

To już kolejna nasza wycieczka do stolicy wschodniej Polski i za każdym razem możemy tu odkryć coś nowego, fascynującego. Chętnie tu gościmy, bo przecież Lublin to „miasto inspiracji”.

Karolina Tomala III b

Free Joomla Lightbox Gallery
Copyright 2016©